Drzewka

„... Mary powtórnie zaczerpnęła powietrza, przytrzymała bujającą się zasłonę bluszczu i pchnęła furtkę, która otworzyła się bardzo powoli. Wśliznęła się do środka i zamknęła za sobą furtkę. Potem oparła się o nią plecami i zaczęła rozglądać się dokoła, oddychając pośpiesznie ze szczęścia i radości. Znajdowała się w tajemniczym ogrodzie!
...Było to tajemniczo wyglądające, najrozkoszniejsze miejsce, jakie sobie można wyobrazić...”

Rzetelna Firma